|
|
Produkowane przez polskie firmy od II połowy lat 20-tych do 1939 roku.
Stoisko firmy J.Klingbeil z Warszawy na wystawie radiowej D.W.R. w 1938 roku. Firma JKW była obok firmy SFW (S.Frenkiel Warszawa) zdecydowanie największą w Polsce wśród producentów kryształków od odbiorników detektorowych. Obok reklama (!) prasowa z połowy lat 30-tych XX w.
![]() Gwarancja na kryształek "Złota Ramona" wydana przez firmę SFW ( poł. lat 30-tych) |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
|
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
|
|
Receptura wykonania w warunkach amatorskich kryształu galeny (oryginalny tekst z połowy lat 20-tych XX w.): " Zaopatrujemy się w kawałek ołowiu (Pb). W braku czystego ołowiu bierzemy kawałek kabelka telefonicznego lub ołowianej rury. Ołów w arkuszach nie daje dobrych wyników. Wybrany kawałek ołowiu oczyszczamy starannie do jasnej i błyszczącej warstwy i grubym ( dobrze oczyszczonym) pilnikiem spiłujemy na czysty arkusz papieru pewną ilość wiórków. Do 20-tu gr. drobno napiłkowanego ołowiu dodajemy 5 gr. żółtej siarki i starannie mięszamy szklaną laseczką. Mięszaninę wsypujemy do szklanej, możliwie długiej epruwetki i ubijamy w niej, wstrząsając i lekko uderzając dnem epruwetki o coś miękkiego. Następnie - przystępujemy do nagrzewania mieszaniny. Używany do tego palnika bunzenowskiego, fajerki gazowej, primusa lub wreszcie - lampki spirytusowej. Na początku grzejemy mięszaninę w niewysokiej temperaturze i powoli, uważając, aby siarka równo w całej masie mięszaniny osiągała stan płynny. Następnie wystawiamy epruwetkę na działanie najsilniejszego płomienia, żeby cała masa nagrzała się do czerwoności. Z tą chwilą zdejmujemy epruwetkę i ustawiamy pionowo w spokoju na pewien czas, aby nastąpiła prawidłowa krystalizacja. Po fakcie dokonanym kładziemy epruwetkę znów poziomo, żeby ostygła i żeby pozostała w płynie siarka nie zatapiała otrzymanego kryształu. Kiedy siarka powoli zcieknie, a kryształ ostygnie, rozbijamy ostrożnie epruwetkę i otrzymany kryształ wkładamy do oprawki detektora. Parą dla niego w normalnym wypadku posłuży drucik miedziany lub srebrny......Dobrze jest wtapiać kryształy do miseczki detektora. Tylko należy uważać, żeby kryształu nie wkładać do zbyt gorącego metalu. Używa się do tego najczęściej stopu Wooda., który otrzymamy, stopiwszy: 4 części ( wagowe) ołowiu, 8 - bizmutu, 15 - kadmu. Stop Wooda topi się przy 70° (C) t.j. w temperaturze gorącej wody.
Odbiornik detektorowy -"kryształkowy". Schematy
schematy pochodzą z polskich wydawnictw radiotechnicznych z połowy lat 20-tych XX w.
|
|
||
|
Zasięg nadajników stacji Polskiego Radia dla odbiorników detektorowych dla terenów Polski (wg danych Polskiego Radia z 1936 roku) |
||
![]() ![]() |
||
|
![]() ![]() |
|
|
|
|
![]() |
|
|
|
|
|
![]() ![]() |
||
|
|
||
|
|
||
|
Tefag (Niemcy), ok 1927 rok |
Gecophone (Anglia), 1922 rok |
|
|
|
||
|
Brownie Wireless Co. (Anglia) 1925 rok |
|
|
|
|
||
|
Polskie Zakłady Marconi, 1927 rok |
Lumophon (Niemcy) ok. 1926 rok |
|
|
|
||
|
Poznańskie Towarzystwo Telefonów (PTT), ok. 1925 rok. Obok rozgałęziacz do słuchawek (Natawis - Warszawa ok. 1925 rok) |
||
|
|
||
|
Sachsenwerk (Niemcy) typ RDN ok.1926 Towarzystwo Radiotechniczne ELEKTRIT - Wilno, ok. 1933 rok |
||
|
|
||
|
Państwowa Wytwórnia Łączności "Detefon" 1930 |
||